Ciekawe samoloty w Katowice Airport – podsumowanie 2014 roku

Zgodnie z tradycją w pierwszym miesiącu nowego roku, podobnie jak w latach ubiegłych, na naszym blogu musi zagościć subiektywne zestawienie wizyt najciekawszych statków powietrznych, które w 2014 roku gościliśmy w Katowice Airport.

Z perspektywy częstotliwości wizyt lotniczych ciekawostek  był to dobry rok, szczególnie jego druga część. W mojej ocenie najciekawszą była pierwsza w historii pyrzowickiego lotniska wizyta Boeinga 777. Pierwsza i nie jedyna, o czym w dalszej części tekstu.

W zestawieniu znajdziecie nie tylko zdjęcia potężnych szerokokadłubowych statków powietrznych ale także maszyn mniejszych, które z różnych przyczyny (malowanie, unikatowość) w mojej ocenie powinny do niego trafić. Jednak jeśli uważacie, że na poniższej liście brakuje jakiś ciekawych samolotów, które w 2014 roku odwiedziły Katowice Airport dajcie znać komentarzach.

Tymczasem zaczynamy:

Boeing 747-400ER El Al

elal747

Pasażerskiego Jumbo Jet w wersji 400 w 2014 roku mieliście okazję podziwiać w Pyrzowicach dwukrotnie. W obydwu przypadkach były to samoloty należące do izraelskich narodowych linii lotniczych El-AL. Pierwsza wizyta odbyła się w piątek 25 kwietnia, druga w nocy z 29 na 30 dzień czwartego miesiąca roku.

Boeing 727-200 Silk Way Business Aviation

727

Prawdziwy lotniczy klasyk w przepięknym malowaniu odwiedził Katowice Airport po raz trzeci w historii. Wizyta Boeing 727-200 azerskich linii lotniczych Silk Way Business Aviation miała miejsce w dniach 15-17 czerwca 2014 roku.

ATR 72-500 Alsie Express

atr

Turbośmigłowe ATRy 72 to nic nadzwyczajnego w Pyrzowicach, w końcu z tych maszyn korzystają linie lotnicze Farnair Europe i czasami FedEX. Jednak samolot Alsie Express trafił do zestawienia dzięki fantastycznemu, czarnemu, matowemu malowaniu. Samolot przyleciał do nas 30 lipca 2014 roku z piłkarzami Esbjerg fB na pokładzie. Dzień później ta drużyna zmierzyła się z Ruchem Chorzów w ramach III rundy eliminacyjnej Ligi Europy.

Boeing 777-200ER Japan Airlines i El Al

W mojej ocenie zdecydowany numer jeden, jeśli chodzi o lotnicze ciekawostki w 2014 roku w Katowice Airport. Z jednej strony dlatego, że po raz pierwszy w historii ten samolot pojawił się w Pyrzowicach, z drugiej strony to po prostu piękny, potężny samolot.

Po raz pierwszy „Trzy Kosy” należące do linii lotniczej Japan Airlines wylądowały w Katowice Airport w sobotę 9 sierpnia. Nie była to jedyna wizyta Boeinga 777 w Pyrzowicach, ponownie w barwach JALu samolot ten pojawił się jeszcze 23 i 28 sierpnia 2014 roku. Poniżej możecie obejrzeć film nakręcony podczas pierwszej, wizyty Boeinga 777 w Katowice Airport.

Po raz ostatni w 2014 roku Boeing 777 odwiedził Pyrzowice 27 października. Ponownie była to krótsza wersja nosząca oznaczenia 200ER, tym razem należąca do linii lotniczej ElAl.

04_777podsumowanie

Boeing 747-400ER(F) Air Bridge Cargo

„Queen of the skies” w wersji towarowej lądował w Katowice Airport dziewięciokrotnie. Za każdym razem były to samoloty w barwach rosyjskiej linii „Air Bridge Cargo”. Wizyty kolosa o maksymalnej masie startowej 412 ton odbyły się w dniach 8,9, 15, 22, 23 i 29 września oraz 2, 7 oraz 8 października 2014 roku. Poniżej możecie zobaczyć film dokumentujący jedną z nich.

Short SC.7 Skyvan

02_skyvan

Tego samolotu nie mogło zabraknąć w naszym zestawieniu. Skyvan przyleciał do nas 4 listopada 2014 i to z nie byle skąd, bo aż z Alaski. Jeśli chcecie zdobyć trochę więcej informacji o tej maszynie i lotniczej epopei z nią związanej zajrzyjcie do wpisu: Z Alaski do Pyrzowic „Latającą Lodówką”.

Jak sami widzicie 2014 rok był owocny w wizyty ciekawych statków powietrznych. W 2015 roku możemy liczyć na jeszcze więcej ciekawostek, w tym z pewnością, na pierwsze w historii Katowice Airport lądowanie Airbusa A340.

Tekst i zdjęcia: Piotr Adamczyk, PR Katowice Airport

(17 ocen, średnia: 4,76 na 5)

Udostępnij:

Powiązane posty

Jeden komentarz

  1. Ewa
    2 lutego 2015 o 13:47 - Odpowiedz

    Dziekuje za ciekawostki i przepiekne zdjecia.To bardzo milo ze informujecie waszych klientòw co sie dzieje na ” naszym domowym lotnisku.”Tak go nazwalam,bo mieszkam tylko 12 km od lotniska a nazwa wsi Pyrzowice jest mi znana juz od dziecka. Zam jezdzilismy sie kapac nad jeziono na rowerach….Pozdrawiam i zycze dalszych sukcesòw.

Zostaw komentarz