Kierunek: Alicante

Węgierska linia lotnicza Wizz Air zapowiedziała, że w październiku 2023 roku w Katowice Airport zadebiutują dwa nowe kierunki regularne. W środę 18 października wystartują rejsy do położonej w Danii Kopenhagi, o której mieliśmy przyjemność pisać w ramach poprzedniego wpisu naszej serii polecanych kierunków. Dzień wcześniej, tj. we wtorek 17 października 2023 roku, z katowickiego lotniska odleci z kolei samolot z pierwszymi pasażerami, którzy zdecydowali się na podróż do hiszpańskiego Alicante. Jest to kierunek zgoła inny od stolicy Królestwa Danii. Dla przykładu, podczas gdy średnia roczna temperatura w Kopenhadze wynosi blisko 12°C, w Alicante wartość ta rzadko kiedy spada poniżej 23°C. Są to zatem świetne warunki, czyniące to hiszpańskie miasto doskonałym wyborem na każdą porę roku. Jeżeli zastanawiacie się jednak, czy Alicante spełni wasze wymagania, zachęcamy do zapoznania się z niniejszym artykułem, w którym przedstawiamy najciekawsze – naszym skromnym zdaniem – sposoby na spędzenie czasu w tym mieście. Serdecznie zapraszamy do lektury!

Miasto nad białym wybrzeżem

Hiszpańskie Alicante jest urokliwą miejscowością oraz stolicą prowincji o tej samej nazwie, położoną nad wodami Morza Śródziemnego. Stanowi część turystycznego regionu Costa Blanca (dosłownie „Białe wybrzeże”), na który składa się ponad 170 piaszczystych plaż oraz wiele malowniczych zatoczek. Dziś jest to miejsce, które turystom najczęściej kojarzy się z odpoczynkiem oraz dobrą zabawą. Pokrótce, jest to synonim wakacji.

Średnia roczna temperatura w Alicante wynosi 23,3°C

Rozrywka i relaks to jednak nie wszystko, z czym powinno się utożsamiać Alicante. Miasto oraz region słyną również z bogatej historii. Badania archeologiczne dowodzą, że pierwsi koczownicy mogli osiedlić się na terenach dzisiejszego Alicante nawet 7 tys. lat temu. Prawdopodobnie za ich decyzją przemawiały, jak to często bywa w takich przypadkach, dogodne warunki geograficzne. Bliskość wód Morza Śródziemnego oraz obecność wysokiej na 166 metrów góry, która dziś – znana pod nazwą Benacantil – stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów krajobrazu całego regionu, z pewnością wydały się atrakcyjne dla założycieli osady. Morze Śródziemne zapewniało bezpośredni dostęp do żywności, ułatwiało handel oraz transport, a górzyste wzniesienie gwarantowało ochronę przed potencjalnymi najeźdźcami.

Za pierwszą osadę wzniesioną na terenach dzisiejszego Alicante uznaje się Akra Leuké, która – zdaniem starożytnego greckiego historyka, Diodora Sycylijczyka (80 p.n.e. – 20 p.n.e.) – została stworzona przez pochodzącego z Kartaginy generała Hamilkara Barkasa, ojca legendarnego wodza Hannibala (247 p.n.e. – 183 p.n.e). Wykopaliska archeologiczne wykazały jednak, że na terenie miasta elementy kultury kartagińskiej mieszały się z rzymskimi. Dlaczego? Odpowiedzi należy szukać w wojnach punickich oraz dominacji, jaką cywilizacja Rzymu osiągnęła po ostatecznym pokonaniu Kartaginy. Między 218 a 211 rokiem przed naszą erą Publiusz Korneliusz Scypion (ojciec Scypiona Afrykańskiego, pogromcy wspomnianego już Hannibala) podbił tereny Akra Leuké i nakazał przemianować osadę na Lucentum. Z biegiem lat – głównie za panowania Cesarza Oktawiana Augusta (63 p.n.e. – 14 n.e.) – w byłym Akra Leuké zaczęły powstawać typowo rzymskie budowle, w tym łaźnie, świątynia oraz forum.

Lubimy wspominać o atrakcjach, za sprawą których turyści mają okazję obcować z zamierzchłą przeszłością odwiedzanych przez nich miejsc. Alicante nie jest tu wyjątkiem: 3,5 km od centrum miasta znajduje się El Tossal de Manises, czyli stanowisko archeologiczne, w którym odkryto liczne pozostałości po wspomnianym Lucentum. Zajmujące mniej więcej 25 tys. m² ruiny sugerują, jak dawniej wyglądał układ tej części miasta – na miejscu znajdują się również pozostałości po murze obronnym, dawniej chroniącym osadę przed atakami. Osobom zainteresowanym pogłębieniem wiedzy o starożytnym Alicante z pewnością przypadnie do gustu wizyta w położonym niedaleko El Tossal de Manises muzeum Museo Arqueológico Provincial de Alicante, w którym znajdują się liczne wystawy z artefaktami dokumentującymi początki oraz długą historię Alicante.

Alicante, czyli szczyt piękna

Na szczycie góry Benacantil znajduje się Castillo de Santa Bárbara, czyli zabytkowa warownia, której budowa rozpoczęła się prawdopodobnie w IX wieku naszej ery, kiedy Półwyspem Iberyjskim w znacznej części władali Maurowie. Za znaczącą datę w historii Castillo de Santa Bárbara uznaje się 4 grudnia 1248 roku, kiedy fortyfikację zdobyli żołnierze dowodzeni przez Alfonsa X Mądrego (1221 – 1281), króla Kastylii i Leónu. Chcąc upamiętnić odbicie warowni z rąk Muzułmanów, władca nazwał ją na cześć Świętej Barbary, której upamiętnienie przypada właśnie na 4 grudnia.

Widok na Alicante ze szczytu Benacantil

Pomimo zajmowania zaszczytnego, chciałoby się powiedzieć, miejsca w Alicante, Castillo de Santa Bárbara z biegiem lat utraciło swoją świetność i popadło w ruinę. Sytuacja uległa zmianie dopiero w latach 60. XX wieku, kiedy byłą już fortyfikację postanowiono udostępnić do zwiedzania. Po dotarciu na szczyt Benacantil (bez obaw, na górę jeżdżą również windy), na turystów czekają zarówno odrestaurowane pozostałości warowni, obejmujące m.in. wieżę La Torreta oraz bastion Baluarte de los Inglesos, jak i muzeum poświęcone Alicante, w którym znaleźć można bogatą kolekcję przedmiotów, zarówno z czasów prehistorycznych, jak i współczesnych.

Będąc w Castillo de Santa Bárbara, trudno nie zachwycić się przepiękną panoramą okolicy, która rozciąga się przed zwiedzającymi. Ze szczytu Benacantil świetnie widać przy tym nie tylko samo miasto, lecz także jeden z najpopularniejszych sposobów na spędzenie wolnego czasu w regionie. Mówimy oczywiście o wodach Morza Śródziemnego oraz piaszczystych plażach, wśród których największą estymą cieszy się Playa del Postiguet. Średnia roczna temperatura w trakcie dnia w regionie wynosi 23,3°C, co sprawia, że na odpoczynek na plaży w Alicante można wybrać się tak naprawdę przez większość roku.

¡Diviértete! Baw się dobrze!

Pośród sprawdzonych sposobów na dobrą zabawę w Alicante z pewnością należy wyszczególnić bogatą ofertę festiwali, które odbywają się rokrocznie w mieście. Najważniejszym i najsłynniejszym zarazem z nich jest odbywający się w ostatnich dniach czerwca Hogueras de San Juan – jest to wielka fiesta, której początki związane są z pogańskim zwyczajem palenia bezużytecznych przedmiotów wraz z nadejściem lata. Według pradawnych wierzeń, ogień – jako symbol oczyszczenia – miał przeganiać złe duchy oraz energie. Wraz z rozpowszechnieniem się religii chrześcijańskiej w Hiszpanii, święto poczęto łączyć ze wspomnieniem Świętego Jana Chrzciciela, którego upamiętnienie przypada na 24 czerwca.

W trakcie Hogueras de San Juan w mieście można zobaczyć liczne ninots, czyli kukły, które na zakończenie festiwalu zostaną spalone

Dziś Hogueras de San Juan, czyli, w wolnym tłumaczeniu, „ogniska Świętego Jana”, jest okazałą i bardzo hucznie obchodzoną imprezą. Charakterystycznym elementem każdej „edycji” fiesty są okazałe kukły (tzw. „ninots”) z drewna, kartonu lub papieru, które często w satyryczny sposób przedstawiają słynne osoby. Co roku każda dzielnica Alicante przygotowuje własną kukłę, którą następnie wystawiają w konkursie, w trakcie którego wyłaniana jest figura, która nie zostanie spalona na zakończenie święta, tylko przekazana do Museo de las Hogueras, czyli muzeum poświęconego festiwalowi. Zanim jednak pozostałe ninots zostaną zniszczone, uczestnicy festiwalu przez parę dni mogą natknąć się na nie podczas zabawy w mieście.

Nieodłącznym punktem Hogueras de San Juan, oprócz Cremà, czyli opisywanego powyżej zwyczaju palenia kukieł na zakończenie fiesty, są również liczne atrakcje, w ramach których mieszkańcy Alicante (oraz turyści) mają możliwość uczestniczenia w paradach, zabawach tanecznych oraz pokazach sztucznych ogni. Coroczna fiesta jest również doskonałą okazją do spróbowania lokalnych, tradycyjnych potraw, pośród których na osobną wzmiankę z pewnością zasługuje specjalnie wypiekane na tę okazję coca de Sant Joan, czyli placek z warzywami i rybą.

Klamka zapadła – lecimy do Alicante!

Linia lotnicza Wizz Air zapowiedziała, że pierwszy rejs z Katowice Airport imienia Wojciecha Korfantego do hiszpańskiego Alicante będzie miał miejsce we wtorek 17 października 2023 roku. Według aktualnego rozkładu kierunek będzie dostępny trzy razy w tygodniu, tj. we wtorki, czwartki oraz soboty. Jeżeli niniejszy artykuł zachęcił was do zwiedzenia Alicante, koniecznie zarezerwujcie bilety już teraz na oficjalnej stronie Katowice Airport oraz na oficjalnej stronie przewoźnika. Widzimy się na miejscu!


Autor: Jakub Mańka | PR Katowice Airport
Zdjęcia: Adobe Stock

Piętnaście lat Wizz Air w KTW 100-milionowy pasażer Wizz Air w Polsce Pod arkadami Bolonii
Pokaż komentarze
Aktualnie nie ma żadnych komentarzy.